Wywiad z Przewodniczącą SU 2008/9- Kasią Adamską

Będąc w samorządzie uczniowskim spoczywa na tobie mnóstwo obowiązków. Każdy oczekuje czegoś innego: dyskoteki, konkursy itp. A wiec co cię podkusiło do kandydatury na to stanowisko?
Masz racje, samorząd uczniowski to praca na pełen etat. Poprzez uczestnictwo w SU mam szansę na wyższą ocenę z zachowania. Chciałam również zrobić coś dla szkoły w ostatnim roku mojej nauki w gimnazjum.
Jako przewodnicząca musisz być bardzo kreatywna i elastyczna. Twoje pomysły powinny zadowalać każdego. Co zamierzasz jeszcze zrobić, bądź zmienić w naszej szkole?
Nasza szkoła nie potrzebuje wielu zmian. Gdy pytałam moich znajomych co powinnam zmienić, niemal każdy powiedział, abym skróciła lekcje. Tego niestety nie mogę zmienić. Jednak mam zaplanowane kilka ciekawych propozycji. Jeszcze przed świętami będą rozstrzygnięte konkursy: karaoke, na najpiękniejszą kartę świąteczną i na najładniej udekorowaną klasę. Oprócz tego w nowym roku będziemy mogli zabawić się na karnawałowych dyskotekach.
Czy cieszy cię pozycja jaką pełnisz w szkole? Czy nie przeszkadza ci ona w codziennym życiu szkolnym?
Obowiązki przewodniczącego są bardzo odpowiedzialne, jednak jestem dumna i zadowolona z mojej pozycji. Czasem musze cos załatwić w czasie przerwy lub nawet nie ma mnie na niektórych lekcjach, ale moi znajomi z klasy już się do tego przyzwyczaili i czasem zdarza się, że pomagają mi.
W tym roku samorząd liczy aż sześciu członków. To chyba rekord jeśli chodzi o nasze gimnazjum. Czy tak duża liczba „polityków” nie sprawia wam problemu w zarządzaniu naszą szkołą?
Czasem zdarza się, że każdy chciałby czegoś innego jednak umiejętnie dzielimy się naszymi obowiązkami. Każdy coś robi pożytecznego dla szkoły i nikt nie czuje się przemęczony z nadmiaru pracy. Myślę, że sześć osób w SU to odpowiednia liczba do sprawnego wykonywania pracy.
Bierzesz udział w wielu zajęciach pozalekcyjnych: kółko muzyczne, biologiczno- geograficzne, chemiczne, grupa taneczna, SKS, schola i oczywiście obowiązki przewodniczącej SU. Czy tak duża liczba zajęć nie przeszkadza ci w nauce, żuciu prywatnym?
Oczywiście, że nie, wręcz przeciwnie, pomaga mi to organizować wolny czas. Poza tym na te zajęcia chodzą moi znajomi i możemy się tam spotkać, porozmawiać. Oprócz tego z takich przyjemnych obowiązków” jest wiele korzyści. Różnego rodzaju wyjazdy są dość często organizowane, a niektóre z nich są w czasie lekcji.
Młodzi ludzie mają mnóstwo zainteresowań, pasji. Jak myślisz czy nasze gimnazjum rozwija ich talenty, hobby?
Myślę, że tak. Nauczyciele starają się organizować kółka zainteresowań, lecz niestety wiele z nich odbywa się porach niezbyt odpowiadających uczniom.

Coś o Kasi:
Ulubione gatunki filmowe: Horrory, thrillery, filmy fantastyczne
Ulubione gatunki muzyki: punk, metal
Ulubione sporty: siatkówka, piłka nożna, koszykówka, rolki

Wywiad przeprowadziła Milena Nienałtowska